
Aż trudno uwierzyć mi, że zdecydowałem się na pisanie bloga. Skłamałbym mówiąc, iż jest to moja pierwsza przygoda z tym typem komunikacji w internecie. Poprzednia dotyczyła zupełnie innych tematów, a mianowicie wierszy. Jednak lata lecą, człowiek zmienia się, zyskuje nowe priorytety, nabiera dystansu do pewnych rzeczy oraz jego zainteresowania nabierają innych kształtów.
Wraz z odrywaniem kolejnych kartek z kalendarza, postanowiłem podzielić się spostrzeżeniami i pracami z szerszą grupą odbiorców. Na blogu znajdą się moje alteracje kart
Magic, krótkie opinie na temat produktów związanych z tą grą, jak i również mini-recenzje starszych, dobrych gier lub darmowych, wydanych w ostatnich latach.
Na początek coś dla humoru:
"Pseudo" alteracja - ze słynnym atakiem liści.

Następne będą już rysowane w 100% ręcznie.
Waszym zdaniem...